Niech kogut będzie z Tobą!

Szymon Zdrojewski, ,

rok_koguta_re

Niedawno, w przeważającej części Świata, hucznie obchodziliśmy Nowy Rok. Są jednak miejsca, w których Nowy Rok wita się dwa razy. 28 stycznia, Chińczycy obchodzili swoje najważniejsze święto prywatne i państwowe czyli Chiński Nowy Rok, który  potrwa do 15 lutego 2018 roku.

Chiny to kraj symboli, które wyznaczają porządek i zbiór życiowych zasad. Rok 2017, według chińskiego kalendarza to Rok Koguta, a w dodatku ognistego. Jak wszystko na tym Świecie, Kogut ma swoje pozytywne i negatywne cechy, które wg. tradycyjnych wierzeń przekładają się na całokształt naszego funkcjonowania w bieżącym roku.

Noworoczne postanowienia.

Na lekcjach matematyki w liceum, w pierwszy dzień po świątecznej przerwie, nauczyciel witał nas zdaniem: “Nowy Rok – nowe problemy, nowe nadzieje”. Tak… w kontekście tego przedmiotu było to akurat trafne powitanie. Dla większości z nas przełom roku to czas podsumowań, refleksji i postanowień na przyszłość. Jest to naturalne, bo z reguły chcemy się doskonalić i rozwijać. Stawiamy sobie cele dotyczące kariery zawodowej, naszego ciała, wnętrza, umiejętności czy relacji z innymi.

Czy kogut nam sprzyja?

Oczywiście każdy może mieć swoje własne skojarzenia i bardziej lub mniej wierzyć w magię symboli. Dla mnie, z racji czasów dzieciństwa i wakacyjnych wyjazdów pierwszym skojarzeniem dotyczącym koguta jest letni wschód słońca, poranne rześkie powietrze, błękitny kolor nieba oraz intensywna zieleń liści we wschodzącym słońcu. Zawsze ładowało mnie to energią i entuzjazmem. Drugim skojarzeniem jest pragmatyczny sygnał do działania – wstawaj i do roboty! (cały czas mam taki dźwięk alarmu w telefonie).. Jeśli iść tropem tej symboliki, jest to rok na pozytywne działanie i zaangażowanie w pracę, rozwój lub po prostu spełnianie marzeń. W niektórych kulturach kogut jest też symbolem precyzji i wierności zasadom. Warto zatem w tym roku pochylić się nad swoimi priorytetami, wybrać najważniejsze i perfekcyjnie je realizować. Jakość ma być najważniejsza. Jednak jak mawiał klasyk, niech  “plusy nie przysłonią nam minusów”. Kogut jest impulsywnym wojownikiem, skorym do konfliktów i ryzyka. Mamy więc też ciemną stronę mocy i trzeba stawić jej czoła.

Niech kogut będzie z Tobą!

Fakt nastania Roku Koguta i idących za tym rzekomych implikacji dotarł do mnie kilka dni temu. Zbiegło się to z pracą nad ustalaniem celów i planowaniem działalności firmy na najbliższy czas. Charakterystyka nadchodzącego roku pokryła się z moimi przemyśleniami.

Kiedyś moją przypadłością było “łapanie” się wszystkiego”. Miało to swoje plusy, bo zdobywałem cenne doświadczenie i kontakty, ale miało też minusy. Często traciłem czas na rzeczy o małej wartości dodanej, nie przyczyniające się do długoterminowego rozwoju, na fundamencie jakim jest misja firmy. A czas jest niestety zasobem nieodnawialnym. Zatem zgodnie z nastająca aurą Roku Koguta pora na zmianę podejścia z ilościowego na jakościowe. Potrzebna jest specjalizacja, prostota, koncentracja na najważniejszych zadaniach. perfekcja i cierpliwość w ich realizacji. Ponad wszystko należy trzymać się własnej wizji, zasad i budować kompetencje na których oprze się rozwój firmy.. Znów potwierdzenie przyszło z zewnątrz, z firmy Toyota, która od wielu lat mnie inspiruje.  “Najważniejszym czynnikiem sukcesu jest cierpliwość, skupienie się nie na wynikach krótkoterminowych lecz na długoterminowych, inwestowanie w ludzi, produkt i zakłady wytwórcze oraz bezwzględne zaangażowanie na rzecz jakości”. Są to słowa Pana Roberta B. McCurry, byłego wiceprezesa wykonawczego Toyota Motor Sales, które oprócz wielu innych inspirujących faktów, przeczytałem w książce “Droga Toyoty” napisanej przez Jeffa Liker’a.

Tym oto optymistycznym akcentem, życzę wszystkim kolegom oraz koleżankom przedsiębiorcom (i nie tylko) ognistego (w pozytywnym sensie) Roku Koguta!